Ile to kosztuje i dlaczego tak drogo. Emerytura mundurowa
2012-01-30
Polacy chcą pracować w policji. Komendy są oblężone. W 2011 r. do policji przyjęto 5,6 tys. osób. To blisko dwa razy więcej osób niż rok wcześniej. W tym roku liczba chętnych może pobić kolejny rekord.
Ile kosztuje emerytura mundurowa
+ zobacz powiększenie
Od początku roku do połowy stycznia do sekcji doboru Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zgłosiło się już 500 osób z podaniem o pracę. Na Mazowszu od początku 2012 r. do połowy stycznia wpłynęło ponad 170 podań. W Gdańsku kandydaci do pracy w policji stoją w kolejkach. W połowie stycznia w takiej kolejce stało 500 osób. Zgłaszają się m.in. historycy, geografowie, naukowcy.
Aby zostać policjantem, trzeba mieć co najmniej wykształcenie średnie, nie można być karanym. Trzeba przejść m.in. test sprawnościowy.
Nie ma określonego limitu wieku. Zazwyczaj szansę na pracę w policji mają jednak osoby do 35. roku życia. Dlaczego Polacy tak pchają się do policji? To ostatni moment, aby przejść na emeryturę po 15 latach służby, a więc np. mając 36-37 lat!.
Od początku 2013 r. nowo przyjęci do policji, wojska, straży pożarnej będą musieli pracować 10 lat dłużej. Na emeryturę będą mogli odejść po minimum 25 latach służy i ukończeniu 55 lat. Projekt reformy 10 stycznia trafił do konsultacji społecznych. W lutym ma się nim zająć Sejm. W Polsce mamy 100 tys. policjantów. Początkujący funkcjonariusz na starcie dostaje ok. 2-2,3 tys. brutto.
Ile nas kosztują emerytury mundurowe? Poprosiliśmy o pomoc w wyliczeniach Jeremiego Mordasewicza z PKPP Lewiatan. Ten zaproponował porównanie dwóch osób: normalnego pracownika, którego wynagrodzenie jest objęte składkami ZUS, i policjanta (nie płaci żadnych składek, a jego emerytura wypłacana jest z budżetu).
Obaj idą do pracy w wieku 25 lat, pracują 25 lat. Zaczynają z wynagrodzeniem brutto 2 tys. zł miesięcznie i kończą z wynagrodzeniem 6 tys. zł w wieku 50 lat. Oczywiście pracownik niepolicjant nie może w wieku 50 lat otrzymać emerytury, ale chodzi o porównanie i pokazanie, ile odłożył jeden i drugi do tego momentu.
Policjant otrzyma 66 proc. ostatniego wynagrodzenia, czyli 3960 zł. Zakładając, że oczekiwany czas życia dla 50-latka (uśredniony dla kobiet i mężczyzn) to 29 lat, czyli 348 miesięcy, policjant otrzyma łącznie 1 milion 378 tys. zł emerytury do końca życia. Pracownik otrzyma tylko tyle, ile wpłaci do systemu w postaci składek. Jego przeciętne wynagrodzenie w całym okresie płacenia składek to 4 tys. zł. Składki ZUS od takiego wynagrodzenia to 19,52 proc. Przez 25 lat, czyli 300 miesięcy, zgromadzi 234 tys. zł i tyle dostałby w postaci emerytury, gdyby odchodził na nią jako 50-latek.
Mordasewicz pomija wpływ waloryzacji równej inflacji oraz zmiany funduszu płac w gospodarce, które mają wpływ na waloryzację składek na kontach w ZUS (wynagrodzenia będą zapewne rosły szybciej niż inflacja, ale liczba zatrudnionych w długim okresie będzie malała, więc efekt waloryzacji będzie zbliżony do zera). - W uproszczeniu można więc powiedzieć, że policjant dostanie sześć (!) razy więcej od zwykłego pracownika - argumentuje ekspert.
Aby zostać policjantem, trzeba mieć co najmniej wykształcenie średnie, nie można być karanym. Trzeba przejść m.in. test sprawnościowy.
Nie ma określonego limitu wieku. Zazwyczaj szansę na pracę w policji mają jednak osoby do 35. roku życia. Dlaczego Polacy tak pchają się do policji? To ostatni moment, aby przejść na emeryturę po 15 latach służby, a więc np. mając 36-37 lat!.
Od początku 2013 r. nowo przyjęci do policji, wojska, straży pożarnej będą musieli pracować 10 lat dłużej. Na emeryturę będą mogli odejść po minimum 25 latach służy i ukończeniu 55 lat. Projekt reformy 10 stycznia trafił do konsultacji społecznych. W lutym ma się nim zająć Sejm. W Polsce mamy 100 tys. policjantów. Początkujący funkcjonariusz na starcie dostaje ok. 2-2,3 tys. brutto.
Ile nas kosztują emerytury mundurowe? Poprosiliśmy o pomoc w wyliczeniach Jeremiego Mordasewicza z PKPP Lewiatan. Ten zaproponował porównanie dwóch osób: normalnego pracownika, którego wynagrodzenie jest objęte składkami ZUS, i policjanta (nie płaci żadnych składek, a jego emerytura wypłacana jest z budżetu).
Obaj idą do pracy w wieku 25 lat, pracują 25 lat. Zaczynają z wynagrodzeniem brutto 2 tys. zł miesięcznie i kończą z wynagrodzeniem 6 tys. zł w wieku 50 lat. Oczywiście pracownik niepolicjant nie może w wieku 50 lat otrzymać emerytury, ale chodzi o porównanie i pokazanie, ile odłożył jeden i drugi do tego momentu.
Policjant otrzyma 66 proc. ostatniego wynagrodzenia, czyli 3960 zł. Zakładając, że oczekiwany czas życia dla 50-latka (uśredniony dla kobiet i mężczyzn) to 29 lat, czyli 348 miesięcy, policjant otrzyma łącznie 1 milion 378 tys. zł emerytury do końca życia. Pracownik otrzyma tylko tyle, ile wpłaci do systemu w postaci składek. Jego przeciętne wynagrodzenie w całym okresie płacenia składek to 4 tys. zł. Składki ZUS od takiego wynagrodzenia to 19,52 proc. Przez 25 lat, czyli 300 miesięcy, zgromadzi 234 tys. zł i tyle dostałby w postaci emerytury, gdyby odchodził na nią jako 50-latek.
Mordasewicz pomija wpływ waloryzacji równej inflacji oraz zmiany funduszu płac w gospodarce, które mają wpływ na waloryzację składek na kontach w ZUS (wynagrodzenia będą zapewne rosły szybciej niż inflacja, ale liczba zatrudnionych w długim okresie będzie malała, więc efekt waloryzacji będzie zbliżony do zera). - W uproszczeniu można więc powiedzieć, że policjant dostanie sześć (!) razy więcej od zwykłego pracownika - argumentuje ekspert.
Udostępnij link: Facebook
Najnowsze wiadomości
-
Czy Gazprom jest winny nadużyć w UE?
-
Ukraina chce eksportować gaz z łupków
-
Nord Stream ruszył pełną parą, by wystraszyć Ukrainę?
-
Transatlantycka fuzja gigant w branży elektrycznej
-
Formuła 1 zadebiutuje na giełdzie w Singapurze
-
Sposób na szybki przelew. Wystarczy podać login i hasło do swojego konta
-
Były wicepremier Rosji pokieruje naftowym gigantem
-
Szwedzkie tanie linie lotnicze bankrutem
-
Unijny szczyt pod znakiem wzrostu, Grecji i euroobligacji
-
Konto dla małej firmy: najlepiej, żeby wszystko było za darmo

Komentarze (146)
Widać, że nie przeczytałeś dokładnie artykułu, do policji i innych służb zgłaszają się rzesze chętnych a dlaczego ? To już ci wyjaśni artykuł. Ja też bym chętnie odszedł na emeryturę po 25 latach a nie po 47 i z emeryturą 4 tys. zł a nie 1,6 tys.
Masz racje że wszyscy zarabiamy za mało ale gdyby wszyscy mieli tak wysokie pensje i nie płacili ZUS to skąd maja się wziąć na to pieniadze
@arab-z-bajki
Zgłaszają się tłumy chętnych bo po pierwsze przez długi czas wstrzymany był nabór (o czym zapomniał napisać autor) a po drugie ciągła nagonka na emerytury mundurowe skutkuje chwilowym wzrostem zainteresowania służbą (a nie pracą - taka drobna różnica). Dodajmy do tego "kryzys" i niepewność na rynku pracy - wtedy każdy państwowy pracodawca jest w cenie.
Ale niech tylko trochę polepszy się w gospodarce znowu policja i wojsko będą usilnie szukać chetnych i będzie brakowało ludzi - tak jak było to 4 lata temu. I wtedy nikt nie pisał - idźcie do wojska tam jest tak fajnie.
A do pana redaktora prośba - zanim Pan coś napisze i przedstawi ludziom to niech Pan dokładnie poszuka i się dowie. Ilu procent mundurowych może liczyć na 6tys pensji??? Ilu z nich może liczyć na 4tys zł emerytury?
Ja też mogę napisać że redaktor z wyborczej zarabia 12tys i z tego dostanie 8tys złoty emerytury.
I to będzie taka sama prawda. Prawda czasów i prawda ekranu....
Ja zawsze powtarzam żeby wstąpić do formacji mundurowej i zostać Policjantem, Żołnierzem, Strażakiem, Pogranicznikiem czy do jeszcze innych służb i zobaczyć czy są TYLKO zalety i "przywileje" bo skoro jest tak błogo to dlaczego ludzi brakuje a ci co jeszcze są to odchodzą.
Poza tym wmawia się społeczeństwu, że należy służbą mundurowym odebrać emerytury bo są za wysokie, (podczas kiedy tak naprawdę pozwalają na jako takie życie) narzekając jednocześnie jak to w kraju emeryci mają źle.
LUDZIE zacznijcie wreszcie walczyć o to żeby wam było jak najlepiej, a nie innym jak najgorzej, nie dajcie się ogłupiać kłamstwami i półprawdami na temat kokosów ze służby bo nie tędy droga.
Zadajcie sobie pytanie co się dzieje z pieniędzmi odprowadzanymi do ZUS policzcie ile przez całe życie oddajecie składki, których nigdy nie odzyskacie, dlaczego nie pracujecie na własne emerytury tylko na innych, dlaczego nie oddadzą wam waszych pieniędzy żebyście mogli wybrać kto ma nimi obracać.
Rząd i media ogłupiają nas i napuszczają na siebie tylko po to żeby ad-hoc łatać dziurę budżetową i zaciemniać tragiczne marnotrawienie pieniędzy społeczeństwa.
@Gość: eh tam
tylko trep może tak myśleć. Zobacz ilu jest chętnych do pracy w mundurówce i tylko znikomy procent dostaje się tam do pracy, i to po znajomości. A bajeczki o nsłużbie to opowiadaj swoim dzieciom a nie normalnie pracującym ludziom. Zobacz ile godzin w miesiącu w domu jest marynarz, kierowca czy wielu, wielu przedstawicieli innych zawodów. Natomiast jeśli chodzi o narażenie życia, to zawód wojskowego czy policjanta jest bezpiecziejszy od zawodu pracownika na budowie, marynarza, pracownika kantoru czy taksówkarza. W czasie wojny giną głównie CYWILE a nie żołnierze.
Jetseście jak hieny wyszrpujące od społeczeństwa znacznie więcej niż wam się należy. Gdyby reszta społeczeństwa otrzymywała to co jej się należy, to otrzymywalibyście grosze a nie miliony.
Pokaż mi co zrobiłeś pożytecznego dla Polski? Ja twierdzę, że znacznie mniej niż normalnie pracujący Polak.
@smiki48
Dlaczego nazywasz ich hienami ??? Człowieku a kto wymyślił takie przepisy ?? Oni sami? To nie jest ich wina że takie są zasady przyjścia na emeryturę. Nie zazdrość tylko pracuj !!!
@smiki48
piszesz o rolnikach, górnikach, chorych na raka lub inne poważne choroby, którzy otrzymują kasę na leki z ministerstwa zdrowia, itd