Strajk pilotów Air France. Odwołane loty na trasie Warszawa - Paryż
2012-02-08
- Cztery loty na trasie Warszawa - Paryż zostały odwołane - poinformował rzecznik warszawskiego Lotniska Chopina Przemysław Przybylski. Od poniedziałku trwa strajk personelu na francuskich lotniskach. We wtorek przyłączyli się do niego piloci Air France.
Fot. AP
Powołując się na anonimowe źródła, francuski dziennik ekonomiczny "La Tribune" podał, że każdy dzień protestu oznacza dla Air France stratę około 15 mln euro - nie licząc kosztów rekompensat dla pasażerów
+ zobacz powiększenie
Odwołane loty to rejsy z Warszawy do Paryża o godz. 15.40 i 19.05 oraz z Paryża do Warszawy o godz. 18.15 i 21.10.
Francuskie linie lotnicze Air France poinformowały, że w związku z trwającym strajkiem pilotów oczekują odwołania do 40 proc. swych rejsów długodystansowych i do 30 proc. lotów na trasach krótszych. Według Air France we wtorek anulowano mniej więcej połowę ich lotów daleko- i średniodystansowych.
Strajk pilotów ma potrwać do czwartku wieczór. Powołując się na anonimowe źródła, francuski dziennik ekonomiczny "La Tribune" podał, że każdy dzień protestu oznacza dla Air France stratę około 15 mln euro - nie licząc kosztów rekompensat dla pasażerów.
Personel pokładowy i naziemny francuskiego transportu lotniczego sprzeciwia się rządowemu projektowi zmian prawnych, który - zdaniem związków zawodowych - w rzeczywistości podważa prawo do strajku. Dokument został przyjęty w styczniu przez Zgromadzenie Narodowe, a 15 lutego ma być omawiany przez senat. Projekt wspierany przez centroprawicowy rząd przewiduje m.in., że pracownicy, którzy chcą strajkować, mają obowiązek zadeklarować indywidualnie udział w proteście z 48-godzinnym wyprzedzeniem.
Francuskie linie lotnicze Air France poinformowały, że w związku z trwającym strajkiem pilotów oczekują odwołania do 40 proc. swych rejsów długodystansowych i do 30 proc. lotów na trasach krótszych. Według Air France we wtorek anulowano mniej więcej połowę ich lotów daleko- i średniodystansowych.
Strajk pilotów ma potrwać do czwartku wieczór. Powołując się na anonimowe źródła, francuski dziennik ekonomiczny "La Tribune" podał, że każdy dzień protestu oznacza dla Air France stratę około 15 mln euro - nie licząc kosztów rekompensat dla pasażerów.
Personel pokładowy i naziemny francuskiego transportu lotniczego sprzeciwia się rządowemu projektowi zmian prawnych, który - zdaniem związków zawodowych - w rzeczywistości podważa prawo do strajku. Dokument został przyjęty w styczniu przez Zgromadzenie Narodowe, a 15 lutego ma być omawiany przez senat. Projekt wspierany przez centroprawicowy rząd przewiduje m.in., że pracownicy, którzy chcą strajkować, mają obowiązek zadeklarować indywidualnie udział w proteście z 48-godzinnym wyprzedzeniem.
Udostępnij link: Facebook
Najnowsze wiadomości
-
Z przemysłem nie jest najgorzej: produkcja wzrosła o 2,9 proc.
-
Polskie miasta będą miały strategie. Powstaje polityka miejska
-
Fiskus zwróci spadkobiercom ulgę mieszkaniową
-
Miliardy złotych zamiast w OFE zostały w ZUS
-
Emerytura za mieszkanie: ubezpieczyciel drogo sobie policzy
-
Wzrost czy oszczędności? Którą drogę wybierze Europa?
-
Niemieccy robotnicy i politycy grożą Oplowi wojną
-
W czasie kryzysu państwa najchętniej podnoszą VAT
-
Zadłużenie skarbu państwa wynosi już 780,9 mld zł
-
Przewoźnicy kolejowi wskazują 17 tras do szybkiej naprawy

Komentarze (7)
Wolacy - "booking" to po wolsku "rezerwacja" ... paniali?
@lechujarek_wolski:
PP
Słownik Języka Polskiego PWN:
http://sjp.pwn.pl/slownik/2541810/zabukowa%C4%87
Polszczyzna jest żywa i przyswaja obce słówka
Sarkozy to kompletny kutas ktory pozwoli na strajk jedynej lini lotniczej.Facet nadaje sie na przemial