Odwrócony kredyt hipoteczny, choć bezpieczniejszy, musi czekać
2012-02-23
Ministerstwo Gospodarki sprzyja spółkom, które przejmują mieszkania seniorów, oferując im w zamian dożywotnią rentę - sugeruje Ministerstwo Finansów. Ale jemu można zarzucić sprzyjanie bankom. Być może już w czwartek sprawą zajmie się Komitet Stały Rady Ministrów
Oba resorty poróżniły założenia projektu ustawy o odwróconym kredycie hipotecznym. Przygotowanie ich zajęło Ministerstwu Finansów blisko trzy lata. I kiedy przed miesiącem miał je przyjąć rząd, do akcji wkroczył wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak. Zaproponował on, by ustawa regulowała także kwestię oferowanych seniorom przez prywatne spółki rent dożywotnich w zamian za mieszkanie lub dom. Resort gospodarki ostrzega, że pojawia się coraz więcej firm, które mogą próbować wykorzystać trudne położenie seniorów, wciskając im niekorzystne umowy. Ludziom tym grozi nawet utrata dachu nad głową, bo z chwilą podpisania umowy przestają być właścicielami swoich mieszkań.
Ministerstwo Gospodarki forsuje rozwiązania, które mają lepiej chronić seniorów. Najpierw mieliby zawrzeć umowę przedwstępną, która dawałaby im 30 dni do namysłu. W tym czasie mogliby się wycofać z transakcji. Poza tym spółki musiałyby mieć zezwolenie Komisji Nadzoru Finansowego na prowadzenie działalności. Taka spółka podlegałaby nadzorowi Komisji.
To nie wszystko. Spółka byłaby zobowiązana do wypłacenia ewentualnym spadkobiercom tzw. wyrównania. Byłaby to różnica między wartością nieruchomości w chwili otwarcia spadku a sumą zwaloryzowanych wypłaconych świadczeń rentowych.
Ponadto w przypadku upadłości spółki syndyk miałby poszukać innej, która przejęłaby nieruchomość i kontynuowała wypłatę renty. Gdyby jednak się to nie udało w ciągu 60 dni, syndyk wypowiedziałby umowę. Senior, który nie byłby w stanie zwrócić pobranych do tej pory świadczeń, by odzyskać własność, musiałby opuścić mieszkanie. Na otarcie łez dostałby co najwyżej różnicę między wartością mieszkania a sumą uzyskanych do tej pory świadczeń.
Sęk w tym, że Ministerstwo Finansów sprzeciwia się włączeniu umów i rent dożywotnich do ustawy o odwróconym kredytem hipotecznym. Dlaczego? Bo uważa, że każdy z tych produktów finansowych powinien mieć odrębną ustawę. W przypadku odwróconego kredytu hipotecznego senior, który z niego skorzysta, aż do śmierci pozostanie właścicielem lub współwłaścicielem nieruchomości. Po śmierci kredytobiorcy (obojga małżonków) przez rok pierwszeństwo w przejęciu nieruchomości mają mieć spadkobiercy. Jeśli w tym czasie zwrócą bankowi kredyt wraz z odsetkami, zachowają nieruchomość. Ponadto tego typu kredytów będą mogły udzielać wyłącznie instytucje finansowe (głównie banki) podlegające Komisji Nadzoru Finansowego.
Wicepremier Pawlak zapewniał, że ustawa zawierająca także proponowane przez niego rozwiązania mogłaby wejść w życie już w drugiej połowie roku. Nie wierzą w to jednak w resorcie finansów. W dokumencie, do którego dotarliśmy, wiceminister finansów Jacek Dominik przekonuje, że pomysły Ministerstwa Gospodarki wymagają "przeprowadzenia dalszych, długotrwałych analiz". Oznaczałoby to, że seniorzy jeszcze długo byliby zdani wyłącznie na ofertę spółek.
Z naszych informacji wynika, że prawdopodobnie w najbliższy czwartek o włączeniu proponowanych przez resort gospodarki rozwiązań do założeń ustawy o odwróconym kredytem hipotecznym wypowie się Komitet Stały Rady Ministrów.
Ministerstwo Gospodarki forsuje rozwiązania, które mają lepiej chronić seniorów. Najpierw mieliby zawrzeć umowę przedwstępną, która dawałaby im 30 dni do namysłu. W tym czasie mogliby się wycofać z transakcji. Poza tym spółki musiałyby mieć zezwolenie Komisji Nadzoru Finansowego na prowadzenie działalności. Taka spółka podlegałaby nadzorowi Komisji.
To nie wszystko. Spółka byłaby zobowiązana do wypłacenia ewentualnym spadkobiercom tzw. wyrównania. Byłaby to różnica między wartością nieruchomości w chwili otwarcia spadku a sumą zwaloryzowanych wypłaconych świadczeń rentowych.
Ponadto w przypadku upadłości spółki syndyk miałby poszukać innej, która przejęłaby nieruchomość i kontynuowała wypłatę renty. Gdyby jednak się to nie udało w ciągu 60 dni, syndyk wypowiedziałby umowę. Senior, który nie byłby w stanie zwrócić pobranych do tej pory świadczeń, by odzyskać własność, musiałby opuścić mieszkanie. Na otarcie łez dostałby co najwyżej różnicę między wartością mieszkania a sumą uzyskanych do tej pory świadczeń.
Sęk w tym, że Ministerstwo Finansów sprzeciwia się włączeniu umów i rent dożywotnich do ustawy o odwróconym kredytem hipotecznym. Dlaczego? Bo uważa, że każdy z tych produktów finansowych powinien mieć odrębną ustawę. W przypadku odwróconego kredytu hipotecznego senior, który z niego skorzysta, aż do śmierci pozostanie właścicielem lub współwłaścicielem nieruchomości. Po śmierci kredytobiorcy (obojga małżonków) przez rok pierwszeństwo w przejęciu nieruchomości mają mieć spadkobiercy. Jeśli w tym czasie zwrócą bankowi kredyt wraz z odsetkami, zachowają nieruchomość. Ponadto tego typu kredytów będą mogły udzielać wyłącznie instytucje finansowe (głównie banki) podlegające Komisji Nadzoru Finansowego.
Wicepremier Pawlak zapewniał, że ustawa zawierająca także proponowane przez niego rozwiązania mogłaby wejść w życie już w drugiej połowie roku. Nie wierzą w to jednak w resorcie finansów. W dokumencie, do którego dotarliśmy, wiceminister finansów Jacek Dominik przekonuje, że pomysły Ministerstwa Gospodarki wymagają "przeprowadzenia dalszych, długotrwałych analiz". Oznaczałoby to, że seniorzy jeszcze długo byliby zdani wyłącznie na ofertę spółek.
Z naszych informacji wynika, że prawdopodobnie w najbliższy czwartek o włączeniu proponowanych przez resort gospodarki rozwiązań do założeń ustawy o odwróconym kredytem hipotecznym wypowie się Komitet Stały Rady Ministrów.
Udostępnij link: Facebook
Najnowsze wiadomości
-
Czy Gazprom jest winny nadużyć w UE?
-
Ukraina chce eksportować gaz z łupków
-
Nord Stream ruszył pełną parą, by wystraszyć Ukrainę?
-
Transatlantycka fuzja gigant w branży elektrycznej
-
Formuła 1 zadebiutuje na giełdzie w Singapurze
-
Sposób na szybki przelew. Wystarczy podać login i hasło do swojego konta
-
Były wicepremier Rosji pokieruje naftowym gigantem
-
Szwedzkie tanie linie lotnicze bankrutem
-
Unijny szczyt pod znakiem wzrostu, Grecji i euroobligacji
-
Konto dla małej firmy: najlepiej, żeby wszystko było za darmo
