Nie zdążyliśmy pojechać autostradą A2 a już popękała
2012-02-23
Po ostatnich mrozach na budowie A2 między Łodzią a Warszawą pojawiły się szczeliny w asfaltowej podbudowie. Droga nie wytrzymała 30 stopniowych mrozów.
"W większości szczeliny pojawiły się na tzw. szwach technologicznych, czyli w takich miejscach podbudowy asfaltowej, gdzie kończy się odcinek asfaltu ułożony jednego dnia a zaczyna kolejny, układany następnego dnia" - czytamy na stronie internetowej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Według technologów z GDDKiA szczeliny nie stanowią żadnego zagrożenia dla trwałości autostrady. - Zdarzają się często, nie tylko w Polsce, a pojawić się mogły ze względu na bardzo niskie temperatury, czyli podczas ostatnich mrozów - informuje Urszula Nelken, rzecznik GDDKiA.
Technolodzy wykonali jednak dodatkowe odwierty w miejscach szczelin, by z całą pewnością stwierdzić, czy pojawiły się one wyłącznie ze względu na niskie temperatury i nienależyte zabezpieczenie tych wrażliwych na mrozy miejsc podbudowy, ale także, by ustalić czy w niższych warstwach konstrukcji drogi nie doszło do pęknięć.
Badania odwiertów potrwają do końca przyszłego tygodnia. Po ich zakończeniu wykonawcy będą musieli zaproponować technologie naprawy rozszczelnień. - Najpewniej będzie się to wiązało z uzupełnieniem szczelin odpowiednimi masami termoskurczalnymi - informuje Nelken.
Budowę autostrady A2 z Łodzi do Warszawy, czyli ze Strykowa do Konotopy, podzielono na pięć odcinków - każdy z nich buduje inny wykonawca. Termin zakończenia budowy trzech z nich został określony na piątego czerwca 2012 roku.
Odcinki A i C, które początkowo budował chiński Covec, mają być ukończone do 15 października 2012, ale dla kierowców mają być przejezdne w maju - przed Euro2012. Autostrada między Łodzią a Warszawą będzie miała ok. 91 km długości.
Trwa wykańczanie nowego terminalu lotniska [ZDJĘCIA]
Tym żyje cały kraj!. Gorące newsy o Euro 2012 w Polsce >>
Według technologów z GDDKiA szczeliny nie stanowią żadnego zagrożenia dla trwałości autostrady. - Zdarzają się często, nie tylko w Polsce, a pojawić się mogły ze względu na bardzo niskie temperatury, czyli podczas ostatnich mrozów - informuje Urszula Nelken, rzecznik GDDKiA.
Technolodzy wykonali jednak dodatkowe odwierty w miejscach szczelin, by z całą pewnością stwierdzić, czy pojawiły się one wyłącznie ze względu na niskie temperatury i nienależyte zabezpieczenie tych wrażliwych na mrozy miejsc podbudowy, ale także, by ustalić czy w niższych warstwach konstrukcji drogi nie doszło do pęknięć.
Badania odwiertów potrwają do końca przyszłego tygodnia. Po ich zakończeniu wykonawcy będą musieli zaproponować technologie naprawy rozszczelnień. - Najpewniej będzie się to wiązało z uzupełnieniem szczelin odpowiednimi masami termoskurczalnymi - informuje Nelken.
Budowę autostrady A2 z Łodzi do Warszawy, czyli ze Strykowa do Konotopy, podzielono na pięć odcinków - każdy z nich buduje inny wykonawca. Termin zakończenia budowy trzech z nich został określony na piątego czerwca 2012 roku.
Odcinki A i C, które początkowo budował chiński Covec, mają być ukończone do 15 października 2012, ale dla kierowców mają być przejezdne w maju - przed Euro2012. Autostrada między Łodzią a Warszawą będzie miała ok. 91 km długości.
Trwa wykańczanie nowego terminalu lotniska [ZDJĘCIA]
Tym żyje cały kraj!. Gorące newsy o Euro 2012 w Polsce >>
Udostępnij link: Facebook
Najnowsze wiadomości
-
Czy Gazprom jest winny nadużyć w UE?
-
Ukraina chce eksportować gaz z łupków
-
Nord Stream ruszył pełną parą, by wystraszyć Ukrainę?
-
Transatlantycka fuzja gigant w branży elektrycznej
-
Formuła 1 zadebiutuje na giełdzie w Singapurze
-
Sposób na szybki przelew. Wystarczy podać login i hasło do swojego konta
-
Były wicepremier Rosji pokieruje naftowym gigantem
-
Szwedzkie tanie linie lotnicze bankrutem
-
Unijny szczyt pod znakiem wzrostu, Grecji i euroobligacji
-
Konto dla małej firmy: najlepiej, żeby wszystko było za darmo

Komentarze (15)
co za pie...ny kraj - zlodziej na zlodzieju zlodzieja zlodziejem pogania!
Szok musiałem się zalogować, tak muszą zrobić wszyscy aby ktoś przypadkiem za mocno nie napluł na wazelinowaną przez gazetkę PO. Jak na budowach autostrad wszystko z zewnątrz wyglądało dobrze to bez ograniczeń można było pluć na Kaczyńskiego, PiS a nawet Chińczyków. Poza tym ta informacja na portalu gazety ukazala się z 12 godzinnym opóźnieniem, myśleli że uda się sprawę wyciszyć czy konsultowali w ramach wewnętrznej cenzury - oto cała rzetelność Gazety - dawniej Wyborczej.