Roubini: W wypadku recesji waluty będą lepsze niż złoto
2010-09-03
Nouriel Roubini, człowiek, który przewidział kryzys, twierdzi, że jeśli światowa gospodarka znowu wpadnie w recesję, to najlepszą inwestycją będą waluty: dolar, jen i frank szwajcarski.
fot. gazeta.pl
Roubini: Najlepszą inwestycją będą dolary, jeny i franki szwajcarskie
+ zobacz powiększenie
Zdaniem Roubiniego wymienione waluty mają tę przewagę nad złotem, że w sytuacjach kryzysowych ich rynek jest bardziej płynny.
Poza tym profesor Uniwersytetu Nowojorskiego zwraca uwagę na to, że od czasu wybuchu kryzysu kursy walut mocno się umocniły - kurs franka szwajcarskiego na koniec sierpnia wzrósł do rekordowego poziomu wobec euro, a japoński jen w zeszłym miesiącu osiągnął najwyższy poziom wobec dolara od 1995 roku.
Tymczasem cena złota wzrosła o 14 proc. w tym roku i w piątek rano wynosiła na giełdzie w Londynie 1,251 dolara za uncję.
- Moim zdaniem cena złota będzie się utrzymywać na bieżącym poziomie, bo nie ma czynników, które sprzyjałyby wzrostom, czyli wysokiej inflacji i kryzysu finansowego - powiedział Roubini.
Zdaniem ekonomisty gospodarka USA w drugiej połowie roku może spowolnić. - Tempo tworzenia nowych miejsc pracy jest bardzo, ale to bardzo mierne. Dlatego możemy odczuwać recesję, chociaż teoretycznie jej nie będzie - powiedział Roubini.
Poza tym profesor Uniwersytetu Nowojorskiego zwraca uwagę na to, że od czasu wybuchu kryzysu kursy walut mocno się umocniły - kurs franka szwajcarskiego na koniec sierpnia wzrósł do rekordowego poziomu wobec euro, a japoński jen w zeszłym miesiącu osiągnął najwyższy poziom wobec dolara od 1995 roku.
Tymczasem cena złota wzrosła o 14 proc. w tym roku i w piątek rano wynosiła na giełdzie w Londynie 1,251 dolara za uncję.
- Moim zdaniem cena złota będzie się utrzymywać na bieżącym poziomie, bo nie ma czynników, które sprzyjałyby wzrostom, czyli wysokiej inflacji i kryzysu finansowego - powiedział Roubini.
Zdaniem ekonomisty gospodarka USA w drugiej połowie roku może spowolnić. - Tempo tworzenia nowych miejsc pracy jest bardzo, ale to bardzo mierne. Dlatego możemy odczuwać recesję, chociaż teoretycznie jej nie będzie - powiedział Roubini.
Najnowsze wiadomości
-
KGHM: rada nadzorcza zajmie się dziś przejęciem Quadry
-
Piękność z komputera
-
Wysoka frekwencja, mocne "Nie" dla atomu
-
Województwo śląskie nie pożyczy już złamanego grosza
-
Bez licencji na EURO tak nie zarobisz
-
Uwaga z pracą dla rodziny, bo może prowadzić do patologii
-
KNF: rekordowe zyski banków, ale... ich wypłacalność spadła
-
Tak dobrze nie było od roku! Fundusze znów puchną od pieniędzy
-
Social media na uczelniach? Wrocławskie w ogonie
-
Unijne środki pomogą bezrobotnym. Nauczą się zawodu, dostaną "pensję" i wyżywienie
