Frugo reaktywacja. Ale której twarzy?
2011-02-02
Właściciel Frugo - firma Aflofarm - wystawiła markę soku na sprzedaż. To może oznaczać, że kultowy napój wróci na rynek. Ale Frugo w swojej historii miało kilka twarzy. Reaktywacja marki będzie więc trudna - mówi Bartłomiej Serafiński, założyciel firmy marketingowej Touch Ideas
Bartłomiej Serafiński
+ zobacz powiększenie
"No to Frugo" - to była pierwsza twarz tej marki. Smaczny kompocik, smaczny kisielek - to było to, przeciwko czemu Frugo się buntowało. Ten sok wszedł na rynek w latach 90., parę lat po przewrocie ustrojowym. Fajne było to, co nowe, zachodnie, ładne, kolorowe... Frugo też takie chciało być. I walczyło z tym, co stare.
Później rynek się rozwinął i konkurencja była silniejsza. Frugo pokazało więc swoją drugą twarz - bez pestek. Grupa docelowa już trochę podrosła, więc Frugo nie było przeciw temu, co stare, ale przeciw krawaciarzom. Ale ogólne idee marka zachowała. Nadal wyrażała sprzeciw i na rynku napojów nadal się wyróżniała. Tymbark np. w tym samym czasie miał kampanię pt. "Kochaj życie".
Potem Frugo odsłoniło trzecią twarz i to już była katastrofa - słynne niebieskie Frugo. Nowe, chemiczne kolory zaprzeczały naturalności. Jeszcze później było Frugo Ego. W tym momencie obraz marki stracił spójność i się rozleciał.
Frugo ma chwytliwą nazwę, ciekawe opakowanie i zawsze miało zabawne reklamy. To były jego mocne strony. Ale problemem tego soku był nadmiar pomysłów, które marketerzy próbowali zmieścić pod jedną marką. Stąd reaktywacja może być trudna. Dlatego za Frugo powinien się wziąć większy gracz, który zna się na tym rynku.
Not. mib
Frugo na sprzedaż
Frugo pojawiło się na rynku w 1996 r i szybko zdobyło klientów dzięki dobrej kampanii reklamowej. W 2002 r. od spółki Alima Gerber markę kupiła Krynica Zdrój. Spółka jednak upadła, a jej syndyk sprzedał Frugo firmie Aflofarm. Ta na początku chciała znów wystawić butelki Frugo na półki w sieci kawiarni Coffeeheaven i w delikatesach Alma. Uznała jednak, że potencjał Frugo wykracza poza jej zakres działalności. I wrzuciła je pod młotek. Na sprzedaż jest nie tylko marka, ale też wzory etykiet, butelki i domeny internetowe. Aflofarm planuje znaleźć kupca jeszcze w tym miesiącu.
Czytaj także: Frugo może wrócić na rynek
Później rynek się rozwinął i konkurencja była silniejsza. Frugo pokazało więc swoją drugą twarz - bez pestek. Grupa docelowa już trochę podrosła, więc Frugo nie było przeciw temu, co stare, ale przeciw krawaciarzom. Ale ogólne idee marka zachowała. Nadal wyrażała sprzeciw i na rynku napojów nadal się wyróżniała. Tymbark np. w tym samym czasie miał kampanię pt. "Kochaj życie".
Potem Frugo odsłoniło trzecią twarz i to już była katastrofa - słynne niebieskie Frugo. Nowe, chemiczne kolory zaprzeczały naturalności. Jeszcze później było Frugo Ego. W tym momencie obraz marki stracił spójność i się rozleciał.
Frugo ma chwytliwą nazwę, ciekawe opakowanie i zawsze miało zabawne reklamy. To były jego mocne strony. Ale problemem tego soku był nadmiar pomysłów, które marketerzy próbowali zmieścić pod jedną marką. Stąd reaktywacja może być trudna. Dlatego za Frugo powinien się wziąć większy gracz, który zna się na tym rynku.
Not. mib
Frugo na sprzedaż
Frugo pojawiło się na rynku w 1996 r i szybko zdobyło klientów dzięki dobrej kampanii reklamowej. W 2002 r. od spółki Alima Gerber markę kupiła Krynica Zdrój. Spółka jednak upadła, a jej syndyk sprzedał Frugo firmie Aflofarm. Ta na początku chciała znów wystawić butelki Frugo na półki w sieci kawiarni Coffeeheaven i w delikatesach Alma. Uznała jednak, że potencjał Frugo wykracza poza jej zakres działalności. I wrzuciła je pod młotek. Na sprzedaż jest nie tylko marka, ale też wzory etykiet, butelki i domeny internetowe. Aflofarm planuje znaleźć kupca jeszcze w tym miesiącu.
Czytaj także: Frugo może wrócić na rynek
Udostępnij link: Facebook
Najnowsze wiadomości
-
Czy Gazprom jest winny nadużyć w UE?
-
Ukraina chce eksportować gaz z łupków
-
Nord Stream ruszył pełną parą, by wystraszyć Ukrainę?
-
Transatlantycka fuzja gigant w branży elektrycznej
-
Formuła 1 zadebiutuje na giełdzie w Singapurze
-
Sposób na szybki przelew. Wystarczy podać login i hasło do swojego konta
-
Były wicepremier Rosji pokieruje naftowym gigantem
-
Szwedzkie tanie linie lotnicze bankrutem
-
Unijny szczyt pod znakiem wzrostu, Grecji i euroobligacji
-
Konto dla małej firmy: najlepiej, żeby wszystko było za darmo
