Ranking kont oszczędnościowych. Które banki zapłacą ci najlepiej?
2012-02-09
Najwięcej zarobisz w Meritum Banku, BNP Paribas i Credit Agricole - wynika z rankingu kont oszczędnościowych przygotowanego przez serwis Kontomierz.pl dla Wyborczej.biz
.
Podstawowa różnica między kontem osobistym a oszczędnościowym jest taka, że pierwsze pożera twoje pieniądze, a na drugim możesz coś zarobić
+ więcej zdjęć
Chcesz oszczędzać? Konto oszczędnościowe to bardzo wygodny wynalazek. Na pierwszy rzut oka przypomina konto osobiste, bo możesz wpłacać i wypłacać pieniądze, kiedy chcesz. To elastyczność, której nie daje lokata terminowa (tu zamrażasz pieniądze na określony czas, bez możliwości dopłacania pieniędzy) czy różnego rodzaju programy systematycznego oszczędzania, gdzie trzeba co miesiąc lub kwartał wpłacać z góry ustaloną składkę.
Podstawowa różnica między kontem osobistym a oszczędnościowym jest taka, że pierwsze pożera twoje pieniądze, a na drugim możesz coś zarobić. Konta osobiste - z kilkoma wyjątkami - są bowiem nieoprocentowane lub banki płacą śmieszne odsetki, np. 0,01 proc. w skali roku.
Konto oszczędnościowe warto traktować jako platformę do oszczędzania, a nie do bieżących rozliczeń (jak klasyczny ROR). Dlaczego? Banki skoro już płacą odsetki, zadbały o to, żebyś zbyt często nie wypłacał pieniędzy z konta. Zwykle tylko jedna wypłata z konta oszczędnościowego w miesiącu jest darmowa, każda kolejna może kosztować 5-10 zł, co może zjeść wszystkie wypracowane zyski, a nawet nadgryźć kapitał.
Jak stworzyliśmy ranking
Kontomierz.pl, serwis porównujący konta osobiste oraz oferujący aplikację do zarządzania rachunkami, przeanalizował wszystkie konta oszczędnościowe dla klientów indywidualnych z dostępem przez internet. W zestawieniu uwzględniono też kilka klasycznych kont osobistych, a to dlatego, że ich oprocentowane dorównuje kontom oszczędnościowym (chodzi np. o rachunki w Toyota Banku i Kredyt Banku).
Ranking przedstawia konta według zysku, jaki przynoszą w ciągu roku - zsumowaliśmy roczne przychody, a więc głównie odsetki, a następnie odjęliśmy od nich koszty, czyli opłatę za prowadzenie konta, za przelewy, a także opłaty za korzystanie z konta osobistego, bez którego posiadanie konta oszczędnościowego jest niemożliwe (a to częsty warunek).
Oprocentowanie kont podawane przez banki zostało przeliczane tak, aby dało się porównać z roczną lokatą. Oprocentowanie kont z kapitalizacją dzienną, a więc omijających podatek Belki, zostało ubruttowione.
Nie uwzględniamy okresowych promocji, np. "przez pierwsze 3 miesiące konto za darmo". Pod lupę bierzemy docelową ofertę.
Zakładamy, że konto otwiera osoba w wieku 30 lat. Może to mieć znaczenie, ponieważ niektóre konta są dedykowane np. tylko młodzieży i studentom.
Przyjmujemy, że na koncie oszczędnościowym leży średnio 5 tys. zł. Klient wypłaca raz w miesiącu 500 zł.
Kto płaci najwięcej?
W sumie przeanalizowano 25 rachunków - głównie oszczędnościowych, ale też kilka osobistych.
Wygrywa Meritum Bank z "MeritumKontem Silnie Zarabiającym". Przy powyższych założeniach roczny zysk wyniósłby 265 zł. Jest to konto z kapitalizacją dzienną, a bank płaci 5,3 proc. odsetek. "Do jego obsługi używane jest bezpłatne w prowadzeniu konto ROR MeritumKonto Zarabiające, przelewy zewnętrzne można wykonywać tylko za jego pośrednictwem. Dzięki brakowi opłaty za prowadzenie i pierwszy przelew internetowy w miesiącu konto dobrze sprawdza się też w przypadku niesystematycznego oszczędzania" - ocenia Kontomierz.pl.
Na drugim miejscu znalazło się "Konto Więcej Oszczędnościowe" w BNP Paribas. W ciągu roku zarobimy na nim więcej niż w Meritum Banku - 336 zł, ale 84 zł pochłoną koszty: opłaty za prowadzenie ROR i przelewy zewnętrzne.
Ostatecznie roczny zarobek na tym koncie to 252 zł, więc tylko o 13 zł mniej niż w Meritum. Ale to konto ma kilka minusów. Jest przeznaczone tylko dla nowych klientów - w momencie jego otwierania nie można mieć konta osobistego w BNP Paribas.
Opinia Kontomierza: "Wyjątkowo wysokie oprocentowanie 5,8 proc. z kapitalizacją dzienną dostępne jest w ramach promocji i zagwarantowane na 12 miesięcy od momentu wzięcia w niej udziału. Poza promocją wynosi 4 proc. Opłaty za operacje na koncie oszczędnościowym mogą się nieco różnić w zależności od pakietu, który wybraliśmy dla konta ROR. Opłaty za przelew zewnętrzny przez internet nie przekraczają 1 zł niezależnie od ich liczby. Należy unikać przechowywania na koncie kwot z zakresu 16-20 tys. zł, ponieważ w ich przypadku zaokrąglony w górę podatek znacząco obniży zysk z oprocentowania".
Tylko 2 zł zdecydowało, że "Rachunek Oszczędzam" oferowany przez Credit Agricole znalazł się na trzecim miejscu. W ciągu roku - patrząc przez pryzmat przyjętych przez nas założeń - można wycisnąć z niego 250 zł.
Mimo że poza podium oferta kilku następnych kont w rankingu nie odbiega od ścisłej trójki. W Idea Banku zarobimy rocznie 247 zł, w Toyota Banku 245,5 zł, w Alior Banku 232,5 zł, w BGŻOptima 230 zł, a w Millennium 225 zł.
Pierwszą dziesiątkę zamykają konta oszczędnościowe Deutsche Banku PBC, Kredyt Banku, MultiBanku i Raiffeisen Banku - wszędzie tam wyciśniemy z rachunków 200 zł.
Od kwietnia zmiany
Spora część kont oszczędnościowych to rachunki z dzienną kapitalizacją odsetek, dzięki czemu od zysku nie trzeba płacić 19-proc. podatku Belki. Ale w kwietniu zniknie to antypodatkowe eldorado. Zyski z kont oszczędnościowych będą więc skromniejsze, chyba że banki zdecydują się podwyższyć oprocentowanie. Jak będzie w rzeczywistości? Na początku kwietnia opublikujemy świeżutki ranking kont oszczędnościowych. Zapraszamy!
Podstawowa różnica między kontem osobistym a oszczędnościowym jest taka, że pierwsze pożera twoje pieniądze, a na drugim możesz coś zarobić. Konta osobiste - z kilkoma wyjątkami - są bowiem nieoprocentowane lub banki płacą śmieszne odsetki, np. 0,01 proc. w skali roku.
Konto oszczędnościowe warto traktować jako platformę do oszczędzania, a nie do bieżących rozliczeń (jak klasyczny ROR). Dlaczego? Banki skoro już płacą odsetki, zadbały o to, żebyś zbyt często nie wypłacał pieniędzy z konta. Zwykle tylko jedna wypłata z konta oszczędnościowego w miesiącu jest darmowa, każda kolejna może kosztować 5-10 zł, co może zjeść wszystkie wypracowane zyski, a nawet nadgryźć kapitał.
Jak stworzyliśmy ranking
Kontomierz.pl, serwis porównujący konta osobiste oraz oferujący aplikację do zarządzania rachunkami, przeanalizował wszystkie konta oszczędnościowe dla klientów indywidualnych z dostępem przez internet. W zestawieniu uwzględniono też kilka klasycznych kont osobistych, a to dlatego, że ich oprocentowane dorównuje kontom oszczędnościowym (chodzi np. o rachunki w Toyota Banku i Kredyt Banku).
Ranking przedstawia konta według zysku, jaki przynoszą w ciągu roku - zsumowaliśmy roczne przychody, a więc głównie odsetki, a następnie odjęliśmy od nich koszty, czyli opłatę za prowadzenie konta, za przelewy, a także opłaty za korzystanie z konta osobistego, bez którego posiadanie konta oszczędnościowego jest niemożliwe (a to częsty warunek).
Oprocentowanie kont podawane przez banki zostało przeliczane tak, aby dało się porównać z roczną lokatą. Oprocentowanie kont z kapitalizacją dzienną, a więc omijających podatek Belki, zostało ubruttowione.
Nie uwzględniamy okresowych promocji, np. "przez pierwsze 3 miesiące konto za darmo". Pod lupę bierzemy docelową ofertę.
Zakładamy, że konto otwiera osoba w wieku 30 lat. Może to mieć znaczenie, ponieważ niektóre konta są dedykowane np. tylko młodzieży i studentom.
Przyjmujemy, że na koncie oszczędnościowym leży średnio 5 tys. zł. Klient wypłaca raz w miesiącu 500 zł.
Kto płaci najwięcej?
W sumie przeanalizowano 25 rachunków - głównie oszczędnościowych, ale też kilka osobistych.
Wygrywa Meritum Bank z "MeritumKontem Silnie Zarabiającym". Przy powyższych założeniach roczny zysk wyniósłby 265 zł. Jest to konto z kapitalizacją dzienną, a bank płaci 5,3 proc. odsetek. "Do jego obsługi używane jest bezpłatne w prowadzeniu konto ROR MeritumKonto Zarabiające, przelewy zewnętrzne można wykonywać tylko za jego pośrednictwem. Dzięki brakowi opłaty za prowadzenie i pierwszy przelew internetowy w miesiącu konto dobrze sprawdza się też w przypadku niesystematycznego oszczędzania" - ocenia Kontomierz.pl.
Na drugim miejscu znalazło się "Konto Więcej Oszczędnościowe" w BNP Paribas. W ciągu roku zarobimy na nim więcej niż w Meritum Banku - 336 zł, ale 84 zł pochłoną koszty: opłaty za prowadzenie ROR i przelewy zewnętrzne.
Ostatecznie roczny zarobek na tym koncie to 252 zł, więc tylko o 13 zł mniej niż w Meritum. Ale to konto ma kilka minusów. Jest przeznaczone tylko dla nowych klientów - w momencie jego otwierania nie można mieć konta osobistego w BNP Paribas.
Opinia Kontomierza: "Wyjątkowo wysokie oprocentowanie 5,8 proc. z kapitalizacją dzienną dostępne jest w ramach promocji i zagwarantowane na 12 miesięcy od momentu wzięcia w niej udziału. Poza promocją wynosi 4 proc. Opłaty za operacje na koncie oszczędnościowym mogą się nieco różnić w zależności od pakietu, który wybraliśmy dla konta ROR. Opłaty za przelew zewnętrzny przez internet nie przekraczają 1 zł niezależnie od ich liczby. Należy unikać przechowywania na koncie kwot z zakresu 16-20 tys. zł, ponieważ w ich przypadku zaokrąglony w górę podatek znacząco obniży zysk z oprocentowania".
Tylko 2 zł zdecydowało, że "Rachunek Oszczędzam" oferowany przez Credit Agricole znalazł się na trzecim miejscu. W ciągu roku - patrząc przez pryzmat przyjętych przez nas założeń - można wycisnąć z niego 250 zł.
Mimo że poza podium oferta kilku następnych kont w rankingu nie odbiega od ścisłej trójki. W Idea Banku zarobimy rocznie 247 zł, w Toyota Banku 245,5 zł, w Alior Banku 232,5 zł, w BGŻOptima 230 zł, a w Millennium 225 zł.
Pierwszą dziesiątkę zamykają konta oszczędnościowe Deutsche Banku PBC, Kredyt Banku, MultiBanku i Raiffeisen Banku - wszędzie tam wyciśniemy z rachunków 200 zł.
Od kwietnia zmiany
Spora część kont oszczędnościowych to rachunki z dzienną kapitalizacją odsetek, dzięki czemu od zysku nie trzeba płacić 19-proc. podatku Belki. Ale w kwietniu zniknie to antypodatkowe eldorado. Zyski z kont oszczędnościowych będą więc skromniejsze, chyba że banki zdecydują się podwyższyć oprocentowanie. Jak będzie w rzeczywistości? Na początku kwietnia opublikujemy świeżutki ranking kont oszczędnościowych. Zapraszamy!
Udostępnij link: Facebook

Komentarze (57)
Konto bankowe nie jest po to żeby zarobić - taki jest model biznesowy banków. Konto jest dobre, jak się na nim nie traci. Chcesz zarobić - ryzykuj i inwestuj, choćby w fundusze.
Bez sensu ten ranking, bo banki za chwilę zmniejszą oprocentowanie tych najlepszych kont jak sprzedadzą planowaną liczbę tych kont, potem znowu podwyższą oprocentowanie zmieniając nazwę produktu i kolejna kampania reklamowa, kolejny ranking - i się kręci