Alimenty na dzieci - jak się o nie starać

Katarzyna Klukowska 2012-02-13
  • Po podniesieniu progów uprawniających do pomocy finansowej dla rodzin prawo do zasiłków dostanie dodatkowe 250 tys. dzieciaków - wynika z raportu Centrum Analiz Ekonomicznych. fot.
Nie wszyscy rodzice chcą płacić dobrowolnie, dlatego dobrze wiedzieć, jak walczyć z zatwardziałymi alimenciarzami.

Jak wystąpić o alimenty

Pozew o alimenty powinien zawierać: dane powoda, czyli dziecka i rodzica, który występuje w jego imieniu, dane pozwanego, czyli rodzica, od którego mają być zasądzone alimenty, wartość przedmiotu sporu (kwota miesięcznych alimentów pomnożona przez 12) oraz uzasadnienie. Należy w nim zwięźle opisać sytuację rodzinną oraz podliczyć miesięczne wydatki na dziecko (nie tylko na jedzenie i ubranie, czy przypadającą na nie część opłat za mieszkanie, ale też za dodatkowe zajęcia albo leki, jeśli dziecko stale je przyjmuje). Gdy dysponujemy fakturami, rachunkami, dowodami opłat za szkołę, paragonami za lekarstwa - należy je dołączyć.

Rodzic, który w imieniu dziecka występuje o alimenty, powinien też dołączyć zaświadczenie o swoich zarobkach.

Trzeba też pokrótce przedstawić sytuację majątkową i dochody rodzica, który ma łożyć na dziecko (np. prowadzi własną firmę transportową albo ma popłatny zawód, ale pracuje w szarej strefie).

Uwaga! W sprawach o alimenty powodem jest małoletnie dziecko. Rodzic działa jedynie w jego imieniu, jako przedstawiciel ustawowy. Jeśli zażąda alimentów we własnym imieniu - pozew może zostać odrzucony.

Pismo należy złożyć w trzech kopiach: jeden egzemplarz jest dla sądu, drugi - dla pełnomocnika powoda, czyli rodzica, który je składa, a trzeci dla pozwanego, czyli rodzica, do którego kierowane jest żądanie alimentacyjne. Do pozwu przeznaczonego dla sądu trzeba dołączyć oryginały, natomiast do pisma dla pozwanego wystarczą kserokopie dokumentów.

Uwaga! Pozew trzeba podpisać - w prawym dolnym rogu, pod uzasadnieniem.

Pozew należy złożyć w wydziale rodzinnym i nieletnich sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania rodzica z dzieckiem lub pozwanego. Wybór należy do składającego pozew.

Pismo z załącznikami można złożyć osobiście w biurze podawczym sądu (sprawdzoną i ostemplowaną kopię należy zachować) albo wysłać listem poleconym (należy zachować dowód nadania).

Ważne! Pozew o alimenty jest zwolniony z kosztów sądowych.

Jak ustalić wysokość alimentów

W wyroku rozwodowym sąd musi zdecydować o wysokości alimentów, jakie ma płacić ten rodzic, który nie opiekuje się dzieckiem na co dzień.

Od czego zależy ich wysokość? Przepis mówi, że od "usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego", czyli dziecka, oraz "zarobkowych i majątkowych potrzeb zobowiązanego", czyli rodzica.

Jak wyliczyć potrzeby dziecka? Zależą one od jego wieku. Inne potrzeby ma niemowlak, a inne gimnazjalista. Dokonując kalkulacji, trzeba brać pod uwagę wszystkie wydatki: na wyżywienie, słodycze, owoce, napoje, środki czystości, czasopisma i książki, bilety do kina i na mecz, strój na gimnastykę i basen, składki za przynależność do klubów sportowych, kieszonkowe i abonament za komórkę, podręczniki, zeszyty, składki na komitet rodzicielski i ubezpieczenie, część kosztów za mieszkanie, wizyty u dentysty i lekarstwa, odzież, obuwie i wizyty u fryzjera, kupno nowego komputera i drukarki, opłaty za internet, wakacyjny obóz i szkolną wycieczkę, nowy rower i narty, ale też wyposażenie pokoju w meble i oświetlenie.

Wynik dodawania należy podzielić przez dwa. W ten sposób obliczymy wysokość alimentów, które powinien płacić pozwany rodzic.

Jak się starać o wyższe alimenty

Twoje dziecko rośnie, a wraz z nim jego potrzeby i wydatki. Masz prawo domagać się podwyższenia alimentów. Pozew składasz w sądzie rejonowym właściwym dla miejsca zamieszkania rodzica, który jest zobowiązany do płacenia alimentów lub w miejscu zamieszkania dziecka. Dzięki takiemu rozwiązaniu nawet jeśli alimenciarz wyjechał za granicę, sprawę o podwyżkę alimentów rozpatrzy sąd w Polsce.

W pozwie musisz podać wartość przedmiotu sporu, czyli roczną kwotę podwyżki.

Przykład. Po dziesięciu latach od rozwodu Krystyna wniosła o podwyżkę alimentów na Janka. Chłopiec jest uzdolniony malarsko, bierze prywatne lekcje rysunku. Przybory malarskie kosztują, a do tego dochodzą koszty rehabilitacji syna po skomplikowanym złamaniu kości udowej. Krystyna żąda od ojca chłopca podwyżki alimentów o 300 zł miesięcznie. W pozwie, jako wartość sporu, powinna wpisać kwotę 3600 zł (300 zł x 12 miesięcy).

Sąd może, ale nie musi, zasądzić podwyżkę. Będzie to zależało od możliwości zarobkowych zobowiązanego do płacenia alimentów rodzica. Jeśli jednak w ciągu ostatnich trzech lat przed złożeniem pozwu alimenciarz bez ważnego powodu zrzekł się prawa majątkowego (przepisał działkę na konkubinę) lub dopuścił do jego utraty (np. przegrał samochód w karty), porzucił pracę lub go z niej wyrzucili dyscyplinarnie - sąd prawdopodobnie zasądzi podwyżkę.

Odwrotnie niż w sytuacji, gdy o wyższe alimenty na złość rodzicowi wnioskuje pełnoletnie dziecko.

Przykład. 19-letnia Kasia pobiera alimenty od ojca, który założył nową rodzinę i wychowuje małe dzieci. Gdy zaczynała studia, mogła złożyć wniosek o stypendium socjalne, bo spełniała kryteria przyznania takiej pomocy. Zamiast tego jednak wystąpiła do sądu o podwyższenie alimentów od ojca.

Sąd może dojść do przekonania, że Kasia zrobiła ojcu na złość - chciała mu dokuczyć, dlatego zrezygnowała z ubiegania się o stypendium - i odrzucić pozew dziewczyny.

Uwaga! Stypendium nie zwolniłoby ojca Kasi z obowiązku płacenia alimentów w zasądzonej wysokości.

Jak walczyć z alimenciarzem

Doniesienie do prokuratury na rodzica, który uporczywie uchyla się od płacenia alimentów na dziecko, może złożyć każdy. Nie tylko rodzic, który ma wyrok sądu, ale też sąsiadka, znajoma, babcia dziecka, gmina, komornik. Za uporczywe uchylanie się od płacenia alimentów grozi nawet do dwóch lat więzienia. Co jednak znaczy "uporczywe" uchylanie się? Jeśli ktoś - zamiast zasądzonych 1,5 tys. zł alimentów na dziecko płaci 300 zł, bo na tyle go stać - uchyla się uporczywie czy robi, co może, by wypełnić ciążący na nim obowiązek? Jak traktować alimenciarza, który zamiast co miesiąc płaci co trzeci?

- Uporczywość nie ma związku z terminowością, lecz z zamiarem i posiadanymi możliwościami - mówi adwokat Filip Dopierała. - Jeśli ktoś nie płaci, bo nie ma z czego, nie można mówić o uporczywości. Gdy jest odwrotnie - ma pieniądze, ale nie ma chęci do płacenia lub symuluje wpłaty, wtedy można mówić o uporczywym uchylaniu się.

Żeby prokurator wszczął postępowanie przeciwko dłużnikowi, nie trzeba nawet wyroku sądowego zasądzającego alimenty. Rodzice z mocy ustawy zobowiązani są do łożenia na dzieci. Jeśli tego nie robią, narażając je na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, popełniają przestępstwo.

Rodzic, który nie dostaje alimentów na dziecko, nie musi też wpierw składać wniosku do komornika, by ten wszczął egzekucję. Może od razu napisać doniesienie do prokuratury o uporczywym uchylaniu się dłużnika od płacenia na dziecko.

Za dłużnikiem można wysłać list gończy. Jeżeli podejrzany przebywa za granicą, wystawia się Europejski Nakaz Aresztowania (ENA). Jeśli dłużnik wpadnie w ręce policji, ta wyda go polskim służbom.

Rejestr dłużników

Gdy alimenciarz jest ci winien więcej niż 200 zł, a zaległość jest starsza niż 60 dni, możesz go wpisać na listę dłużników w Krajowym Rejestrze Długów. Pozwala na to ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych z 9 kwietnia 2010 r. Wpierw jednak musisz wysłać dłużnikowi pisemne wezwanie do zapłaty należnych alimentów. Najlepiej listem poleconym.

Na czarną listę może też wpisać dłużnika komornik, ale dopiero po roku.

Wpisany do rejestru dłużników alimenciarz może mieć problemy z zaciągnięciem pożyczki, zakupami na raty, nawet telefonu komórkowego w abonamencie nie dostanie.

Komornik

Jeśli rodzic zobowiązany do płacenia alimentów na dziecko spóźnia się z płatnościami choćby jeden dzień, można złożyć do komornika wniosek o wszczęcie egzekucji.

Uwaga! Jeśli okaże się, że zadłużenia nie ma, kosztami komorniczymi może być obciążony wierzyciel, czyli rodzic, który dostaje alimenty na dziecko.

Komornik wszczyna egzekucję na wniosek wierzyciela. Do wniosku trzeba dołączyć orzeczenie sądu lub ugodę w sprawie alimentów oraz podać wszystkie znane nam dane alimenciarza: NIP, PESEL, adres zamieszkania, miejsce pracy, nazwę banku, w którym ma konto. (Uwaga! Nie chodzi o numer rachunku, wystarczy nazwa banku). Jak się tego dowiedzieć? Jeśli mieszkasz z dłużnikiem pod jednym dachem, wystarczy, że rzucisz okiem na korespondencję, która do niego przychodzi. Jeśli mieszkacie osobno, przypomnij sobie, w jakim banku miał rachunek. Komornik ustali resztę.

Do wniosku trzeba wpisać majątek dłużnika: ruchomości i nieruchomości. Marka samochodu i jego numery rejestracyjne mają ogromne znaczenie.

Przykład. Alimenciarz mieszka w wieżowcu, pod którym parkuje setka samochodów. Komornik nie zgadnie, które auto należy do dłużnika, jeśli ten mu go nie wskaże. Gdy alimenciarz odmówi współpracy, pozostaje sprawdzenie w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, ale to trwa. Gdy wierzyciel takie dane posiada, przyspiesza to egzekucję.

Do listy ruchomości dłużnika trzeba podejść praktycznie. Powinny na nią trafić jedynie te przedmioty, które można sprzedać. Stary komputer lub telewizor nie mają żadnej wartości handlowej. Zajęciu komorniczemu mogą też podlegać zwierzęta. Kundel czy kot dachowiec nie są wiele warte, za to zwierzęta z rodowodem już tak. Próba ich zlicytowania może podziałać na dłużnika bardziej mobilizująco niż licytacja samochodu. Auto można odkupić, ale czworonożnego przyjaciela już nie.

Najtrudniejsza jest egzekucja z nieruchomości. Komornik zawiadamia dłużnika, że wszczął egzekucję, i wzywa do zapłaty. Równocześnie wysyła do sądu wieczystoksięgowego wniosek o dokonanie wzmianki o wszczęciu egzekucji.

Po dwóch tygodniach (w praktyce trzeba doliczyć kilka dni na doręczenie korespondencji), gdy dłużnik nie płaci, wierzyciel musi złożyć drugi wniosek do komornika o dokonanie opisu i oszacowania. Komornik powołuje biegłego.

Ile trwa wycena? Teoretycznie nie powinna trwać dłużej niż miesiąc. Od momentu zajęcia nieruchomości dłużnik staje się jej zarządcą. Obowiązkiem zarządcy jest wpuścić biegłego i tak zarządzać nieruchomością, by jej stan się nie pogorszył. Jego obowiązkiem jest też składać komornikowi sprawozdania z zarządu. Jeśli zarząd jest prowadzony nieprawidłowo, sąd może zmienić zarządcę.

Jeśli nieruchomość to niezabudowana działka, biegły sam może oszacować jej wartość. Co innego mieszkanie. Tu liczy się standard wykończenia. Biegły musi więc wejść do wnętrza.

Wybór komornika

Przy wyborze komornika nie obowiązuje rejonizacja. Można wybrać komornika z dowolnego miejsca w Polsce. Taniej i skuteczniej jednak będzie wybrać komornika, który działa w miejscu zamieszkania alimenciarza.

Ważne! Kiedy alimenty się przedawniają? Teoretycznie po trzech latach, ale w praktyce nigdy, bo egzekucje komornicze większości spraw trwają latami.

Skarga na komornika

Rodzic, który ma zastrzeżenia do pracy komornika, może wnieść do sądu rejonowego skargę na dokonane przez niego czynności lub zaniechanie ich dokonania. Nie może natomiast żądać zmiany komornika, co najwyżej jego wyłączenia.

Uwaga! Wniosek o wyłączenie komornika wydłuża postępowanie egzekucyjne.

Koszty komornicze

Obciążają alimenciarza. Koszty komornicze to 8 proc. od wyegzekwowanej kwoty, jeśli jest ona ściągana z pensji, renty lub rachunku bankowego. W przypadku egzekucji z nieruchomości i z ruchomości koszty są wyższe i wynoszą 15 proc.

Wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia lub o dzieło można zająć w całości. Pensję, rentę lub emeryturę można zająć do wysokości 60 proc.

Uwaga! Jeśli emerytura lub renta wpływa na konto bankowe, może się zdarzyć, że komornik zajmie 100 proc. tego świadczenia, czyli pozbawi dłużnika środków do życia. Tylko od wierzyciela zależy, czy zgodzi się zostawić jakąś kwotę na rachunku alimenciarza.

Kiedy można pozwać dziadków dziecka

Gdy rodzic nie płaci, bo:

- nie żyje,

- nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi,

- gdy uzyskanie od niego pieniędzy wiąże się z nadmiernymi trudnościami lub jest wprost niemożliwe do wyegzekwowania,

wtedy można wystąpić o alimenty od dziadków dziecka. O ile jednak rodzic ma obowiązek podzielić się z dzieckiem nawet najskromniejszymi dochodami, o tyle dziadkowie będą zmuszeni do płacenia tylko wtedy, gdy wnuk znajduje się w niedostatku. Co to dokładnie znaczy - prawo nie precyzuje, ale z reguły alimenty od dziadków są niższe niż te zasądzane od rodziców.

Uwaga! Dziadkowie, którzy płacą alimenty, mogą w przyszłości domagać się zwrotu poniesionych wydatków od rodzica dziecka, czyli syna lub córki.

O pieniądze od dziadków można wystąpić nawet wtedy, gdy rodzic nie w pełni wywiązuje się ze swojego obowiązku. Alimenciarz płaci, ile może, a resztę zasądzonej na dziecko kwoty dokładają dziadkowie.

W razie, gdy ani rodzice, ani dziadkowie nie są w stanie płacić, można wystąpić z pozwem przeciwko dorosłemu rodzeństwu dziecka.

Uwaga! Chodzi o rodzeństwo dziecka, a nie rodzeństwo rodzica, czyli wujków czy ciocie.

Brat czy siostra mogą się jednak uchylić od płacenia na młodsze rodzeństwo, jeśli wiąże się to z nadmiernym uszczerbkiem dla nich lub ich rodzin.

Podziel się: Facebook

Komentarze (4)

  • placebo99 | rok temu

    Skoro puszczalska rozkraczyła nogi i dała się ochędorzyć byle komu to powinna sama spijać piwo, które nawarzyła, a nie teraz wyciągać kasę od ludzi, którzy muszą na nią zapracować. Trzeba patrzeć przed kim się rozkracza nogi.

  • bioder65 | rok temu

    Czemu się nie mówi o tym,że połowa tych cwaniar najpierw łapie faceta na ciążę ,a potem dopiero myśli.